Zobowiązanie rodziny do powrotu mogłoby mieć istotny negatywny wpływ na rozwój psychofizyczny dzieci, które nie znają innego państwa i przez to utożsamiają się wyłącznie z kulturą i społeczeństwem polskim. Ochrona praw dziecka oraz prawa do życia rodzinnego wymaga udzielenia całej rodzinie zgody na pobyt humanitarny.

Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa- Okęcie udzielił zgody na pobyt ze względów humanitarnych dwóm rodzinom będącym pod opieką Stowarzyszenia Interwencji Prawnej (decyzje o numerach NW-WA/199/D-ZPH/2020, NW-WA/212/D-ZPH/2020).

W obu sprawach cudzoziemcy ubiegali się o pobyt humanitarny ze względu na doskonałą integrację dzieci z polskim społeczeństwem oraz konieczność ciągłej i intensywnej rehabilitacji niepełnosprawnych dzieci.

Jedna ze spraw była rozpatrywana przez Straż Graniczną już po raz drugi, po uprzednim uchyleniu decyzji o zobowiązaniu do powrotu przez Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców.

Za pierwszym razem Straż Graniczna uznała, że nie ma przeciwwskazań do powrotu całej rodziny do Czeczenii. Straż Graniczna nie ustaliła jednak stopnia zintegrowania dzieci ze społeczeństwem polskim, ich obaw związanych z powrotem do kraju pochodzenia oraz zagrożeń dla ich stanu psychofizycznego w przypadku ich powrotu do kraju pochodzenia. Szef UdSC podzielił argumentację Stowarzyszenia Interwencji Prawnej uznając, że Straż Graniczna naruszyła zasadę dbania o najlepszy interes dziecka i nakazała ponowne zbadanie sprawy.

W obydwu sprawach z opinii psychologicznych sporządzonych m.in. przez psychologa powołanego przez Straż Graniczną wynikało, że powrót do kraju pochodzenia dzieci będzie mieć negatywny wpływ na ich stan psychofizyczny, zaś w opiniach pedagogicznych wskazywano na wysoki stopień integracji dzieci ze społeczeństwem polskim. Ponadto lekarze w obu sprawach wskazywali na konieczność ciągłej i intensywnej rehabilitacji dzieci.

Straż Graniczna wydając decyzje podkreśliła m.in, że

Uwzględniając stopień rozwoju małoletnich dzieci (…) należało uznać, iż wydanie decyzji i zobowiązanie Wymienionej z dziećmi do powrotu mogłoby mieć istotny wpływ na ich rozwój psychofizyczny oraz zmuszałoby organ prowadzący postępowanie do naruszenia więzi rodzinnych oraz naruszałoby prawa dziecka. (…) Powyższe znajduje potwierdzenie w fakcie, że dwoje małoletnich dzieci nie zna innego państwa i przez to utożsamia się wyłącznie z kulturą i społeczeństwem polskim (decyzja Komendanta Placówki Straży Granicznej Warszawa- Okęcie, nr NW-WA/199/D-ZPH/2020).

W pierwszej sprawie cudzoziemców reprezentowała Aleksandra Pulchny. SIP zostało przyłączone do drugiej sprawy jako organizacja społeczna. SIP reprezentowała Aleksandra Pulchny.