Zastosowanie w sprawie o świadczenie 500+  ogólnych wymogów, takich jak obowiązek dostarczenia wyroku alimentacyjnego, z pominięciem wyjątkowej sytuacji cudzoziemki,  może być uznane za przejaw dyskryminacji pośredniej.

SIP udzieliło wsparcia prawnego samotnej matce przebywającej w Polsce na podstawie zgody na pobyt ze względów humanitarnych, której odmówiono przyznania świadczenia 500+ na pierwsze dziecko z uwagi na niezałączenie tytułu wykonawczego potwierdzającego ustalenie na rzecz dziecka świadczenia alimentacyjnego.

W skardze do Sądu wskazywano na wyjątkową sytuację faktyczną i prawną Cudzoziemki, uniemożliwiającą wystąpienie z powództwem o zasądzenie świadczeń alimentacyjnych od ojca dziecka, gdyż to doprowadziłoby do ujawnienia miejsca pobytu i naraziłoby ją wraz z dzieckiem na niebezpieczeństwo ze strony członków rodziny ojca małoletniej. Podnoszono, że żądanie przedłożenia tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd od osób, które z uwagi na swoją sytuację faktyczną i prawną nie są w stanie przedłożyć tego dokumentu, stanowi dyskryminację pośrednią i prowadzi do naruszenia przepisu art. 32 Konstytucji, stanowiącego o równości wszystkich wobec prawa. Wyjaśniano, że stanowiący podstawę odmowy przepis art. 8 ust. 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci jest pozornie neutralny albowiem wymaga przedłożenia tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd od wszystkich osób samotnie wychowujących dziecko, ubiegających się o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko, jednakże w praktyce pewne grupy osób, jak w niniejszej sprawie, nie są w stanie przedłożyć wymaganych dokumentów. Wskazywano, że żądanie dokumentów, których z przyczyn obiektywnych osoby ubiegające się o świadczenie wychowawcze nie są  w stanie przełożyć, stanowi przejaw dyskryminacji pośredniej.

Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt: I SA/Wa 910/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podzielając przedstawione w skardze argumenty, uchylił decyzje organów obu instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że

organy administracji winny dokonać prokonstytucyjnej wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie, a zastosowanie wobec skarżącej ogólnych wymogów, z pominięciem wyjątkowej sytuacji, w której się znalazła, może być uznane za przejaw dyskryminacji pośredniej.

Sprawę prowadziła r.pr. Patrycja Mickiewicz.