Z prywatnych opinii wynikało, że powrót do kraju skutkowałby zerwaniem więzi rówieśniczych, jakie dzieci nie bez trudu nawiązały, a także utratą przez nie poczucia bezpieczeństwa. Mogłoby to prowadzić do istotnego naruszenia praw dziecka.

Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia 9 marca 2020 r., nr  DL.WIPO.412.61.2019.HJ, udzielił zgody na pobyt ze względów humanitarnych wielodzietnej rodzinie cudzoziemskiej, bowiem zobowiązanie ich do powrotu wiązałoby się z naruszeniem praw dziecka w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.

W decyzji wskazano, że czwórka najstarszych dzieci od 2016 r. w sposób nieprzerwany realizuje w Polsce obowiązek szkolny, „zintegrowała się z społecznością rówieśniczą znajdując w niej aprobatę i zaufanie, dobrze czują się w Polsce, osiągają dobre wyniki w nauce, chętnie uczestniczą w działalności społecznej, jak i są zaangażowane w działalność pozaszkolną.”

Organ II instancji zważył tu przede wszystkim na dobro dzieci, których praw do właściwego rozwoju psychofizycznego mogłyby zostać naruszone w stopniu istotnym:

Zasadniczym argumentem przemawiającym za takim rozstrzygnięciem jest zapobieżenie zerwaniu więzi, jakie dzieci zdołały nie bez trudu w społeczności polskiej i utraty u nich poczucia bezpieczeństwa, którego nabyły w trakcie dotychczasowego pobytu w Polsce, a które to poczucie odgrywa bardzo istotną funkcję w rozwoju psychofizycznym dzieci.”

Warto zwrócić uwagę, że decyzją z dnia 19 grudnia 2018 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w Warszawie zobowiązał rodzinę do powrotu wskazując, że z opinii psychologicznej sporządzonej na zlecenie Straży Granicznej przez psychologa dziecięcego wynika, że dzieci nie są w wystarczającym stopniu zintegrowane z polskim społeczeństwie. Organ I instancji pominął jednak opinie wydane przez szkołę, do której uczęszczają dzieci, które pozostawały w sprzeczności z opinią sporządzoną na zlecenie Straży Granicznej. W przeciwieństwie do organu I instancji, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał za bardzo istotne opinie psychologiczne i środowiskowe znajdujące się w aktach sprawy dotyczące dzieci i ich rodziców, z których wynika, że:

wykonanie zaskarżonego rozstrzygnięcia z dużym prawdopodobieństwem mogłoby wiązać się z istotnym zagrożeniem dla prawidłowego rozwoju psychofizycznego dzieci i naruszałoby prawo cudzoziemców do życia rodzinnego i prywatnego.”

W konsekwencji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców udzielił zgody na pobyt ze względów humanitarnych powołując się na przesłanki wskazane w art. 348 ust. 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi.

Pomoc prawna w postępowaniu udzielana była przez r.pr. Magdalenę Sadowską.