Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą udzielenia naszemu klientowi statusu uchodźcy (wyrok z 1 marca 2007 r., sygn. akt V SA/Wa 1398/06).

Cudzoziemiec w czasie pierwszej i początkowym okresie drugiej wojny rosyjsko-czeczeńskiej brał udział w walkach przeciwko siłom federalnym. Na skutek pogorszenia się stanu zdrowia na początku 2000 r. wycofał się z udziału w wojnie przeciwko Rosji. W 2005 r. przyjechał do Polski składając wniosek o przyznanie mu statusu uchodźcy.

Organ I instancji uznał, że nie jest on zagrożony prześladowaniem z powodu uczestnictwa w walkach przeciwko siłom rosyjskim ze względu na zbyt długi upływ czasu od tych wydarzeń. W związku z tym cudzoziemcowi odmówiono nadania statusu uchodźcy, a ze względu na sytuację humanitarną panująca w Czeczenii udzielono mu zgody na pobyt tolerowany. W toku postępowania odwoławczego cudzoziemiec przedstawił nowe okoliczności w sprawie dotyczące pomocy, której udzielał bojownikom w okresie, kiedy nie mógł już aktywnie uczestniczyć w walkach. W celu potwierdzenia tych faktów wraz z odwołaniem złożył wnioski o przesłuchanie świadków, którzy byli bojownikami i korzystali z jego pomocy. Rada do Spraw Uchodźców podzieliła argumentację organu I instancji. Odnosząc się do nowych okoliczności i dowodów wskazanych przez cudzoziemca, organ II instancji potraktował je jako wybieg mający na celu przedłużenie procedury uchodźczej. Według Rady do Spraw Uchodźców cudzoziemiec miał możliwość przytoczenia wszelkich istotnych okoliczności w czasie w postępowania przed organem I instancji, tym samym nie ma potrzeby przeprowadzania dodatkowych przesłuchań w celu uzupełnienia materiału dowodowego.

W skardze na decyzję o odmowie nadania statusu uchodźcy cudzoziemiec zarzucił Radzie do Spraw Uchodźców nie ustosunkowanie się do okoliczności wskazanych w odwołaniu, a także nie uwzględnienie złożonych przez stronę wniosków dowodowych.

WSA w Warszawie stwierdził, iż mimo ograniczenia postępowania dowodowego przeprowadzanego w postępowaniu odwoławczym, nie wyłącza to dopuszczalności składania nowych dowodów i przedstawiania nowych okoliczności faktycznych. Strona, która nie przytoczyła faktów ani dowodów w postępowaniu przed organem I instancji, może je przytoczyć przed organem drugiej instancji. Według sądu nie można automatycznie uznać źródła dowodowego przedstawionego na etapie odwoławczym za niewiarygodne i mające na celu jedynie przedłużenie procedury uchodźczej. Sąd podkreślił dodatkowo, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Tym samym Rada do Spraw Uchodźców rozpatrując ponownie sprawę winna rozważyć zasadność uwzględnienia wniosków dowodowych cudzoziemca oraz przeprowadzić dokładnie i rzetelnie analizę zgromadzonego i ewentualnie uzupełnionego materiału dowodowego.

Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, jako organizacja społeczna, brało udział w postępowaniu przed WSA w Warszawie w charakterze uczestnika postępowania.