Rzemieślnicza biegłość z dozą wrażliwości – konkluzje z badań nad administracją więzienną

W dniu 29 listopada 2017 r. w Pałacu Staszica siedzibie Polskiej Akademii Nauk przy ul. Nowy Świat w Warszawie odbyła się ogólnopolska  konferencja pt. Dobra administracja więzienna. Jeden standard dla wszystkich.

Uczestnikami i gośćmi konferencji byli oficerowie Służby Więziennej z Rawicza, Wrocławia, Strzelec Opolskich i Warszawy. Wśród zaproszonych referentów znaleźli się przedstawiciele świata nauki, doświadczeni praktycy jak płk Anna Osowoska-Rembecka, dr Ewa Dawidziuk oraz Krzysztof Kwiatkowski, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, a także przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, jak SSO Mariusz Pankowiec Przewodniczący IV Wydziału Penitencjarnego SO w Białymstoku.

Konferencja zwieńczyła projekt o tym samym tytule prowadzony w latach 2016-2017 przez prawników Stowarzyszenia Interwencji Prawnej we współpracy z Katedrą Kryminologii i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Warszawskiego. Projekt był finansowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Konferencję otworzył prof. Andrzej Rzepliński oraz dr hab. Witold Klaus.

Nie zabrakło wiedzy „z pierwszej ręki” o tym, czym jest administracja więzienna i jak działa w złożonej oraz trudnej rzeczywistości izolacji penitencjarnej. Jest ona częścią administracji publicznej, ważną i specyficzną, a prawie niewidoczną dla przeciętnego obywatela. Jej działanie i wydawane decyzje dotyczą nie tylko 70 tysięcy skazanych, lecz także ich rodzin i najbliższej społeczności, do której wrócą po odbyciu kary.

W swoich wystąpieniach referenci podkreślili specyfikę administracji więziennej, która nie tylko załatwia sprawy „petentów”, lecz także administruje ich życiem i wszystkim z czym się ono wiąże – niepewnością, potrzebami, deficytami, dobrami materialnymi i niematerialnymi, takimi jak rozwój osobisty i więzi rodzinne. Ukierunkowana na cel poprawczy musi godzić różne interesy i nierzadko sprzeczne oczekiwania – izolacji i dolegliwości z rehabilitacją i przywróceniem skazanego społeczeństwu.

Wywiady z 30 funkcjonariuszami więziennymi przeprowadzone podczas badań terenowych w ośmiu jednostkach penitencjarnych w 2017 r. pozwoliły zrozumieć jak administracja więzienna definiuje samą siebie, jak identyfikuje wskaźniki jej jakości i skuteczności oraz z jakimi boryka się ona trudnościami, które osłabiają te dwa elementy.

Dominującym przekonaniem wśród kadry jest to, że administracja więzienna to zgrany zespół ludzi, z wyraźnym podziałem kompetencji i odpowiedzialności. Każdy jest ogniwem i ma swój udział w jej tworzeniu i działaniu. Albo wszyscy w administracji „pracują jako zespół albo nikomu się nie uda”.

Zdaniem funkcjonariuszy administracja więzienna ma określony cel, który głównie odnosi się do skazanych. W ów cel „muszą zaangażować się wszyscy”, gdyż „wszyscy pracownicy wpływają na skazanych” i „każdy [z osobna], kto spędza z nimi czas”.

Na pytanie o cel wykonania kary, środki wpływu na skazanych i ludzi najbardziej znaczących, najczęściej pojawiającym się słowem było „pokazanie” – pokazanie alternatywnego życia, w którym człowiek znajduje miejsce na pracę, naukę, odpoczynek, spotkania z rodziną i układanie relacji z nią oraz innymi ludźmi, rozwiązywanie problemów i pasję. Pokazanie alternatywnego życia, w którym skazany przekonuje się, że jest zdolny odróżniać dzień od nocy. I zaczyna to lubić albo przyzwyczajać się.

Wskaźniki dobrej administracji to nie tylko brak skarg, zdarzeń nadzwyczajnych i buntów lub pozytywny wynik kontroli. Na te elementy administracja więzienna ma wpływ w symbolicznych 50%. To, na co ma wpływ w 100% to codzienne rutyny, obsługa więźniów i zakładu karnego, dokumentowanie swoich działań i ich efektów, pomaganie skazanemu w rozwiązywaniu jego konkretnych i krótkotrwałych problemów, jak i tych wymagających czasu, nierzadko kilku lat, gdyż wynikają z jego charakteru i stylu postępowania. Inaczej mówiąc, wskaźnikiem dobrej administracji jest celowe i sensowne zarządzanie karą i konkretnym przypadkiem, a przede wszystkim stwarzanie  ku temu odpowiednich warunków. „Odpowiednie warunki” nie są jednak elementem statycznym, lecz niepewnym i zmieniającym się nieustannie. Takim, który w znacznej części administracja jest w stanie przewidzieć i zarządzać nim, i jednocześnie takim, który czasem wymyka się racjonalnym procedurom i wnioskowaniu. Administracja więzienna nie działa bowiem w próżni, lecz w warunkach konkretnej jednostki penitencjarnej: jej wielkości-pojemności, starości-nowości, wyposażenia-wybrakowania; w jednostce, która ma swoją właściwą sobie kulturę organizacyjną i specyfikę, gdyż jest albo aresztem albo zakładem albo szpitalem albo potężnym miejscem pracy skazanych albo szkołą albo kilkoma z wielu albo wszystkim jednocześnie.

Specyfikę konkretnego zakładu karnego czy aresztu kształtują przede wszystkim ludzie – społeczność skazanych oraz kadra liniowa i zarządzająca. Badania pokazały, że administracja więzienna definiuje siebie i swoje zadania przez pryzmat tych dwóch społeczności i z poziomu jednostki, którą zarządza. Rawicz ma swoją tożsamość, a Iława swoją; Areszt wrocławski ma swój indywidualny rytm, tak jak Areszt poznański. Jedno prawo i jedna administracja państwowa, a jednak z badań można wnioskować o niepisanej zasadzie nie-jednolitości i uzasadnionej odmienności każdej z administracji badanych więzień.

To co, zdaniem przedstawicieli Służby Więziennej osłabia tę wyjątkową administrację, to przede wszystkim niewystarczająca liczba kadry. Nie chodzi tu o przyrost państwa „represyjnego”, lecz państwa świadczącego usługi i wywiązującego się ze swoich zadań – zarówno wobec skazanych, jak i społeczeństwa. Dodatkowy kwatermistrz, dwóch więcej wychowawców, trzech strażników lub konwojentów – nie rozwiązuje problemu obciążeń obecnej kadry, lecz jest całkiem realnym planem wzmocnienia każdej jednostki.

Badania wykazały także istnienie nieodłącznego marginesu uznania w administrowaniu więzieniem i zarządzaniu karą oraz jego związku z zasadą indywidualizacji. Wywiady dały możliwość przyjrzenia się kryteriom oceny interesów i spraw skazanych, które zgłaszają oni administracji więziennej, a także obszary współdziałania i napięcia między więźniami, a tą administracją.

Opis badań i ich wyniki zostaną przekazane wizytowanym jednostkom penitencjarnym oraz Centralnemu Zarządowi w formie publikacji Stowarzyszenia Interwencji Prawnej oraz Katedry Kryminologii i Polityki Kryminalnej.

Oprac. dr M. Niełaczna

 

Słowa kluczowe: ,

15Od 2007 roku jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
Przekaż 1% swojego podatku!
Nasz numer KRS to 0000240024

Nr konta:
63 2030 0045 1110 0000 0307 2610

Wesprzyj nasze działania
dowolną kwotą
przekazaną online »
Archiwa
Możesz nas wesprzeć robiąc zakupy: logo-fanimani
logo-dobrywolontariat
Jesteśmy organizacją przyjazną wolontariuszom.
Współpracujemy z: SOS Wioski Dziecięce