Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA w Warszawie oraz decyzje organów administracji obydwu instancji w sprawie o udzielenie ochrony międzynarodowej jednego z naszych klientów (wyrok z 6 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 2572/18).

NSA wskazał, że dotkliwe pobicie przez funkcjonariuszy publicznych może być uznane za nieludzkie i poniżające traktowanie. Jest to istotne, bowiem SIP zaobserwowało niepokojącą tendencję organów administracji, które błędnie wskazywały, że taka przemoc stanowi czyn karalny i przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, a nie przyczynę udzielenia ochrony międzynarodowej.

W uzasadnieniu wyroku NSA przypomniał, że jeśli organy ustaliły, iż wobec cudzoziemca w kraju pochodzenia w przeszłości stosowana była przemoc fizyczna i psychiczna przez funkcjonariuszy publicznych, przepisy prawa nakazują przyjęcie, że żywi on uzasadnioną obawę, że w razie powrotu do kraju zagrożony jest rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy. Domniemanie to może być wzruszone, jeśli organy wykażą, że istnieją uzasadnione powody uznania, że akty wyrządzenia poważnej krzywdy nie powtórzą się. Ustalenia takie muszą zostać jednak dokonane na etapie postępowania administracyjnego, a nie sądowo-administracyjnego. Sąd administracyjny nie może w tym zakresie działać w zastępstwie organów administracji i samodzielnie ustalać tej okoliczności.

Cudzoziemiec był reprezentowany przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przez współpracującą z SIP adw. Małgorzatę Jaźwińską.