Zobowiązanie do powrotu najbliższej rodziny ciężko chorego cudzoziemca naruszałoby prawo do życia rodzinnego i prywatnego, w szczególności gdy cudzoziemiec ten wymaga stałej opieki i pielęgnacji.

Decyzją z dnia 25 sierpnia 2020 r., nr NW-WW/185/D-ZPH.2019, Komendant Placówki Straży Granicznej w Warszawie udzielił zgody na pobyt humanitarny obywatelce Ukrainy oraz jej małoletniemu synowi. Cudzoziemka mieszka w Polsce od 18 lat i wytworzyła tu silne więzi społeczne, towarzyskie i rodzinne. Jej syn urodził się w Polsce, mieszkał w Polsce całe życie, a także płynnie mówił po polsku. Posiada w Polsce licznych kolegów i przyjaciół, a także osiąga dobre wyniki w szkole.

W związku z ciężkim stanem zdrowotnym partnera cudzoziemki, musiała ona zrezygnować z wykonywania w Polsce pracy i zajęła się opieką nad partnerem.

Stowarzyszenie Interwencji Prawnej wskazywało, że zobowiązanie rodziny do powrotu naruszyłoby prawo do życia rodzinnego i prywatnego, a także prawa dziecka. Wskazano, że partnerowi cudzoziemki udzielono w Polsce zgodę na pobyt humanitarny, a tym samym w związku z koniecznością poszanowania jedności rodziny cudzoziemka oraz ich syn także powinni uzyskać tę formę pobytu w Polsce.

Komendant Placówki Straży Granicznej przychylił się do stanowiska Stowarzyszenia Interwencji Prawnej i stwierdził, że zobowiązanie cudzoziemki i jej syna do powrotu naruszyłoby prawo do życia rodzinnego lub prywatnego oraz prawo dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Straż Graniczna uwzględniła trudną sytuację osobistą rodziny, długoletni pobyt, wytworzenie więzi z Polską oraz konieczność zabezpieczenia najlepszego interesu dzieci.

Podczas postępowania administracyjnego SIP występowało jako organizacja społeczna dopuszczona do udziału w postępowaniu. SIP reprezentowała prawniczka Olga Dobrowolska.