Przygotowaliśmy skargę na nieludzkie i arbitralne traktowanie tymczasowo aresztowanego cierpiącego na zburzenia psychiczne

Rząd polski uznał nasze racje i wystąpił z ugodą w sprawie toczącej się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu (skarga nr 50868/12 wniesionej 9 sierpnia 2012 r., zakomunikowanej 7 lipca 2014 r.).

Proponując ugodę władze Polskie przyznały, że naruszyły zaskarżone przez nas przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, tj. art. 3, 5 ust. 1(c) i (e) i 6. W listopadzie 2014 r. rozpoczęliśmy z rządem negocjacje co do kwoty zadośćuczynienia i zobowiązań co do wprowadzenia działań, które zwiększałyby ochronę więźniów i zaburzonych psychicznie – podsądnych w toczących się przeciwko nim procesach.

Skarżący od najmłodszych lat był nadpobudliwy. Od 14 roku życia był konsultowany, a następnie wielokrotnie leczony psychiatrycznie. Lekarze psychiatrzy rozpoznali u niego obniżoną sprawność intelektualną, upośledzenie w stopniu nieznacznym, uwarunkowanym organicznie, zespół paranoidalny, schizofrenię paranoidalną oraz osobowość paranoidalną. W 2000 r. w wieku 19 lat, Skarżący po raz pierwszy wszedł w konflikt z prawem karnym dopuszczając się gróźb karalnych narażając przez to pacjentów szpitala, w którym był leczony na niebezpieczeństwo utraty zdrowia. Po odbyciu kary pozbawienia wolności dopuszczał się kolejnych gróźb i zniewag przeciwko funkcjonariuszom wymiaru sprawiedliwości. Od 2006 r. do 14 lutego 2012 r. mimo widocznych zaburzeń psychicznych, stwierdzonej schizofrenii i chorobliwej reakcji na działania sądów i prokuratur skierowane przeciwko niemu, Skarżący był kilkadziesiąt razy aresztowany, oskarżany i skazywany. Toksycznie reagował także na warunki więzienne, gdyż władze nie zapewniały mu adekwatnego do jego stanu zdrowia i samopoczucia traktowania. Wyroki, w których sądy karne albo kierowały go do leczenia w szpitalu psychiatrycznym albo do odbywania kary w systemie terapeutycznym, nie były wykonywane. Przez blisko sześć lat Skarżący przebywał w warunkach aresztu. Nie był leczony ani nie został poddany terapii. Władze Aresztu nie zapewniły mu otoczenia terapeutycznego. Ostatnie trzy lata przebywał w obostrzonych warunkach oddziału dla więźniów „niebezpiecznych”, w całkowitej niemal izolacji. Z powodu przedłużania tymczasowego aresztowania ani władze więzienne ani personel nie widziały potrzeby dostarczenia mu odpowiednich oddziaływań, które niwelowałyby negatywne skutki jego zaburzeń i warunków specjalnego oddziału. Spowodowało to pogorszenie się jego samopoczucia i stanu zdrowia psychicznego, jak również nasilenie niepokoju związanego z przedłużającą się izolacją oraz intensyfikację chorobliwej reakcji. Nie mogąc sobie poradzić z izolacją i niezrozumieniem, Skarżący pisał kolejne groźby pod adresem funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.

Więcej na stronie: http://hudoc.echr.coe.int/sites/eng/pages/search.aspx?i=001-146046

Słowa kluczowe: , ,

15Od 2007 roku jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
Przekaż 1% swojego podatku!
Nasz numer KRS to 0000240024

Nr konta:
63 2030 0045 1110 0000 0307 2610

Wesprzyj nasze działania
dowolną kwotą
przekazaną online »
Archiwa
Możesz nas wesprzeć robiąc zakupy: logo-fanimani
logo-dobrywolontariat
Jesteśmy organizacją przyjazną wolontariuszom.
Współpracujemy z: SOS Wioski Dziecięce